A

Ania i Gilles przyjechali aż z Paryża na swój cudowny plenerowy ślub w ogrodach Muzeum Archeologicznego w Krakowie. Za nimi ściągnęli goście z Francji i połowy Europy.

Nie mogło zabraknąć francuskiego czerwonego wina, którego produkcją zajmuje się wujek Gillesa. Były sery, była nawet Juliette Binoche. To był wspaniały sierpniowy dzień – słońce przeplatało się z kroplami deszczu, a uśmiechy mieszały się ze łzami.

Całość perfekcyjnie zorganizowana i ogarnięta przez Kingę Nowakowską z firmy Raz w życiu.

Muzyka: Cigarettes After Sex – Nothing’s Gonna Hurt You Baby

Decorative Image

Obejrzyj inne historie:

X